Instytut Integralnej Psychoterapii Gestalt

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Home Wydarzenia
Wydarzenia

I Szkoła Letnia Gestalt

Email Drukuj PDF
W dniach 17 do 22 sierpnia 2009 odbyła się w Jałowcowej Górze pierwsza  Szkoła Letnia Gestalt. Trwała sześć dni. Uczestniczyło w niej 43 terapeutów, 4 terapeutów prowadzących, pisząca te słowa – superwizor, 2 terapeutki DMT oraz reprezentant Specjalistycznej Księgarnii Psychologicznej "Ars Therapia".
Nad Koncepcją Szkoły pracował zespół terapeutów IIPG.
Opracowane zostały materiały do zajęć uwzględniające prawidłowości rozwoju człowieka, koncepcję zaburzeń tego rozwoju oraz krótkoterminową terapię Gestalt.
W trakcie trwania Szkoły wszelką pomoc organizacyjną świadczył sekretariat IIPG.
Celem Szkoły był wzrost potencjału terapeuty Gestalt; wzrost umiejętności warsztatowych i osobistych. Wnikliwie opracowana struktura zajęć wydatnie wpływała na realizację tych celów. Konieczne było zachowanie dyscypliny czasowej zajęć. Wysoki poziom profesjonalizmu terapeutów prowadzących Szkołę sprzyjał procesowi uczenia, poszerzania świadomości, zdobywania wiedzy, pokonywania trudnych momentów.
Przed południem każdy uczestnik Szkoły mógł praktykować rolę terapeuty i podlegać terapii własnej w roli klienta; szlifować umiejętności diagnostyczne jako obserwator; uczyć się rozwoju procesu terapeutycznego poprzez pracę superwizyjną.
Po południu uczestnicy dzielili się  na cztery grupy i zdobywali wiedzę i umiejętności w zakresie różnych form terapii Gestalt: indywidualnej, terapii pary, terapii rodzin i terapii grupowej. Sesje były filmowane, grupa obserwatorów szkoliła się w obserwacji fenomenologicznej, a wszyscy razem z prowadzącym - analizując nagrany materiał – w trudnej sztuce pomagania.
Wieczory były wypełnione zajęciami integracyjnymi (Ewa i Kasia w plenerze prowadziły happening) wykładem ("oblicze terapii Gestalt”)  projekcją filmu „Psychodrama Z. Moreno” oraz odpoczynkiem (pływanie w basenie pod rozgwieżdżonym niebiem, biesiada przy ognisku, spotkanie na zamku).
Już w drugim dniu trwania Szkoły wszyscy byliśmy pod wrażeniem powagi zdarzeń, wysiłku i pracy skoncentrowanej na innych i sobie; wieloaspektowego rozwoju terapeuty Gestalt. Bardzo interesujące były spotkania absolwentów różnych szkół psychoterapeutycznych, różnych roczników.
Nawiązywały się znajomości, odkrywały nowe aspekty koleżeństwa i przyjaźni, pogłębiały więzi emocjonalne.
Niezwykły był poziom szacunku, uważności, taktu, dyskrecji, naturalności bycia, jakim osoby otaczały się nawzajem zarówno w trakcie zajęć jak i poza.
Otoczenie (ośrodek konferencyjno-wypoczynkowy w Jałowcowej Górze usytuowany jest nad Zalewem Dobczyckim pośród zieleni pól i lasów) sprzyjało asymilacji doświadczeń zawodowych, koiło emocje, dawało wytchnienie w wolnych od zajęć chwilach. Obecność osób towarzyszących (mężowie; maleńkie dzieci: Maja, Ula, Franciszek; rodzice; dziadkowie) dodatkowo wzbogacała sytuację szkolenia atmosferą i klimatem Rodziny.
Bliskość, otwartość, ciekawość, wspólne wartości otwierały w nas wszystkich poczucie wspólnoty i identyfikację zawodową terapeutów Gestalt.
 
Kilka słów o badaniach ewaluacyjnych.
W ocenie organizacji szkolenia wysokie notowania uzyskały materiały szkoleniowe (średnio 4,6), słabiej oceniono informacje poprzedzające szkolenie (3,8). Forma prowadzenia zajęć oceniona została wysoko (4,6) jednak większość uczestników wydłużyłaby czasz trwania superwizji oraz czas wolny. Jednocześnie pojawiły się głosy ceniące organizację czasu jako mobilizującą a "napięcie czasowe" jako pomagające osiągnąć lepsze efekty w pracy.
Niefortunny okazał się czas zajęć wieczornych; dotyczy to: wykładu (zbyt późna pora), projekcji filmu, a nawet spaceru.
Kolejność elementów programu szkoły ocenniona została na 4,8. Aprobatę zyskała struktura zajęć i ich intensywność; dezaprobata dotyczyła zbyt krótkich przerw pomiędzy poszczególnymi sesjami.
Doceniony został profesjonalizm i kompetencje terapeutów prowadzących zajęcia. Oceny jakie uzyskali to: 5.0; 4,9; 4,4; 4,1.
W ankiecie oceniana była także przydatność programu w zdobywaniu wiedzy, nowych umiejętności i doświadczeń (ocena 4,8).
W odpowiedziach na pytanie: "Które z doświadczeń uczestmicy uważają za najistotniejsze?" dominują wypowiedzi podkreślające całokształt doświadczenia, proces, sekwencje zdarzeń. Pełnienie roli terapeuty, klienta i obserwatora powodowaalo wzrost zaufania do własnych kompetencji, budziło intuicję, dopełniało niedomknięte gestalty z procesu uczenia się w Szkole, umożliwiało pokonanie lęków przed kompromitacją czy oceną innych (filmowanie sesji), gruntowało właściwy rozmiar pewności siebie.
Wysoko został oceniony stopień założonych celów szkolenia (ocena 4,8).
Większość życzeń, których spełnienie polepszy program Szkoły zostanie uwzględniona i zrealizowana w przyszłym roku.
Po doświadczeniach sierpniowych nazwaliśmy to szkolenie I Szkołą Letnią Gestalt, a to oznacza, że ta forma doskonalenia zawodowego zagości na stałe w kalendarzu zdarzeń IIPG dla szerokiego środowiska terapeutów Gestalt.
 

Wywiad ze Stephenem Schoenem

Email Drukuj PDF

Błękitna barwa wieku starszego

Wywiad ze Stephenem Schoenem

(tłumaczenie tekstu wywiadu zamieszczonego w Gestalt Kritik wydawanego w Kolonii 2/2009)

Wywiad, który przeprowadził Daniel Straub z dr Stephenem Schoenem najpierw ukazał się w „Lebensqualitat. DieZeitschrift fur Kinaesthetics” (2/2008)
 
Dziękujemy bardzo serdecznie Szwajcarskiej Fundacji Jakość Życia za zezwolenie na przedruk na tym miejscu.
 
Psychiatra i autor Stephen Schoen mieszka ze swoją żoną w Kalifornii.
Jako nauczyciel Terapii Gestalt podróżuje do Kolonii, Oslo i Sankt Petersburga.
Niezmordowany 84-latek był bliskim przyjacielem cybernetyka i filozofa Gregory Batesona.
Daniel Straub przeprowadził rozmowę po angielsku i przetłumaczył ją na język niemiecki.

Co dla Ciebie Stephenie stanowi o jakości życia ?
Od chwili gdy ustaliliśmy termin wywiadu miałem trochę czasu do namysłu i wyróżniłem cztery punkty. Po pierwsze akceptuję całkowicie każdą chwilę mojego życia, to prowadzi do tego, że szczęśliwe przeżycia są szczęśliwsze, a smutne są łatwiejsze do przejścia i prowadzą do owocnego wyniku. Przy drugim punkcie chodzi o współczucie. Najpierw obchodzę się ze sobą ze współczuciem szczególnie w bolesnych sytuacjach, ale spostrzegam także inne osoby. One zwykle obdarzają mnie przyjacielskimi uczuciami. Gdy ja jestem współczujący nie liczę na wynagrodzenie za to. Dawanie jest wynagrodzeniem. Po trzecie przeżywam jakość życia, kiedy czuję się związany z innymi ludźmi i cokolwiek robię ma to dla mnie swój sens. Czwarty punkt jest moim przekonaniem, że życie zawsze chce się odnawiać i to następuje w sposób naturalny poza moją świadomą kontrolą.

W tej chwili mam nagle uczucie, że robię wywiad z Dalaj Lamą. Stawiasz wysokie wymagania. Czy zdarza ci się, że wprowadzasz je w czyn?

Czasami zdarza mi się to w poniedziałek, mniej we wtorek, a potem bardzo dobrze we środę etc. Ale właściwie udaje mi się to całkiem dobrze. Kiedy następuje coś bolesnego ciężko mi jest to zaakceptować. Kiedy przed paroma laty zmarł mój syn początkowo nie mogłem tego przyjąć. Z czasem jednak udało m się. Strata może najpierw być bardzo bolesna. Ale po dłuższym okresie może takie doświadczenie pogłębić ocenę wartości życia. Wszystko w życiu przemija. Kiedy się zbyt długo czegoś trzyma następuje upadek.

W jednym z twoich artykułów o Gregorym Batesonie natknąłem się na następujące zdanie: „Dla każdego, który musi się czegoś dowiedzieć  informacja o niepowodzeniu jest potrzebna”. Jaka jest zależność niepowodzenia i jakości życia?
 
Nie uzyskuje się wysokiego stopnia zrozumienia bez tego, że coś się nie udaje. Na przykład rozpad małżeństwa może komuś wnieść coś do jego nastawienia do innej płci. W tym zakresie miałem własne doświadczenia. Pomogło mi to w zrozumieniu czego szukam w jakiejś relacji i na co mam zwracać uwagę.

Jaką rolę odgrywa literatura i muzyka w twojej jakości życia?
 
Mogę odpowiedzieć słowami Nietzschego: „Bez muzyki życie byłoby pomyłką.”

Masz 83 lata. Jaki wpływ ma postępujący wiek na twoją jakość życia?

Obecnie mam lepsze i głębsze zrozumienie dla rzeczy, które powiedziałem w mojej odpowiedzi na twoje pierwsze pytanie: Co czyni życie bogatszym.
W tym sensie starzenie się jest czymś dobrym. Wprawdzie fizycznie nie jestem już tak silnym – pewne rzeczy odchodzą: moja energia i wytrzymałość. Mój apetyt seksualny i moja wydolność zmniejszają się z każdą odchodzącą dekadą życia, ale o wiele mniej niż mi opowiadano w dzieciństwie. W pewnym wieku moja umysłowa dokładność jest większa, a spostrzeganie jest ostrzejsze. Na przykład mogę dostrzegać więcej tonów niebieskości niż przedtem, ale muszę nosić okulary żeby je zauważać.
 
Stephen Schoen, MD, psychiatra i terapeuta Gestalt praktykujący niezależnie w San Rafael/ Kalifornia. Do jego nauczycieli należeli Fritz Perls, Harry Stack Sullivan, Milton Erickson i Gregory Bateson, a którym łączyła go przyjaźń. Od wielu lat naucza Terapii Gestalt w USA i (Wsch-)Europie. Liczne artykuły na temat teorii i praktyki Terapii Gestalt.
 
W związku z pobytem Stephena Schoena w Polsce w dniach 4-6.09.2009r.i poprowadzeniem przez Niego spotkania w Instytucie Integralnej Terapii Gestalt w czasie którego chce dzielić się swoją wiedzą i doświadczniem na temat wartości Terapii Gestalt zamieszczamy na naszej stronie ten krótki wywiad.

M. Zaleska
 

współpraca z Biurem do spraw osób niepełnosprawnych AGH

Email Drukuj PDF
Od 2008 roku Instytut współpracuje z Biurem do spraw Osób Niepełnosprawnych Akademii Górniczo Hutniczej i objął pomocą psychologiczną i psychoterapeutyczną studentów niepełnosprawnych tej uczelni. Studenci korzystają zarówno z indywidualnej pomocy, jak też uczestniczą w grupach rozwoju osobistego i warsztatach. Nowym, interesującym zarówno dla uczestników, jak i terapeuty doświadczeniem są spotkania grupy dla studentów z wadami słuchu, które odbywały się w pierwszej połowie 2009 roku.

W czasie wakacji niepełnosprawni studenci niepełnosprawni uczelni krakowskich, uczestniczący w obozie integracyjnym w Olsztynku, będą brać udział w warsztatach psychologicznych prowadzonych przez trenera IIPG.

 

Konferencja PTP – 25 lat Ruchu Trenerskiego w Polsce

Email Drukuj PDF
W dniu 9 czerwca w Warszawie odbyła się konferencja Polskiego Towarzystwa Psychologicznego – 25 lat Ruchu Trenerskiego w Polsce.
Pytania: skąd jesteśmy? co robimy? dokąd zmierzamy? inspirowały odpowiedzi i podsumowania dotyczące 25-letniego dorobku Ruchu Trenerskiego w Polsce.
Instytut Integralnej Psychoterapii Gestalt reprezentowała Małgorzata Mączka.
 

Konferencja FORGE

Email Drukuj PDF
W dniach 31 maja – 2 czerwca 2009 roku w Oslo (Norwegia) odbyła się międzynarodowa konferencja dyrektorów instytutów szkolących w Gestalt – FORGE (International Federation of Gestalt Training Organizations).
Spotkaniu przewodniczyła nowa pani prezydent FORGE – Gro Skotun podejmując wszystkich gości w Norweskim Instytucie Gestalt dbając zarówno o interesujący przebieg obrad, jak i miłą atmosferę spotkań kuluarowych i towarzyskich.
Szefowie i reprezentanci instytutów wysłuchali inauguracyjnego wykładu Serge’a Gingera „Neurologiczne podstawy w terapii Gestalt” a następnie, w grupach tematycznych, zajęli się problemami:
•    wpływ kryzysu światowego na organizację i funkcjonowanie instytutów;
•    błędy w psychoterapii: co to jest?;
•    standardy szkoleniowe w psychoterapii i superwizji;
•    sytuacja prawna psychoterapeutów w poszczególnych państwach;
•    teraźniejszość i przyszłość FORGE.
Spotkało się 11 reprezentacji instytutów z 10 krajów świata.
Instytut Integralnej Psychoterapii Gestalt reprezentowały Zofia Pierzchała i Aleksandra Sękowska.
 
Strona 1 z 6

Marzec 2010 Kwiecień 2010
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31

Będzie

Pełny kalendarz